Skandal na San Remo 2020. Artyści pokłócili się na scenie. Występ na żywo przerwano
Duet Ermal Meta i Fabrizio Moro od początku byli uważani za faworytów tegorocznego festiwalu. Do chwili, kiedy oskarżeni zostali o plagiat. Okazało, że ich piosenka ma dokładnie powtórzony refren innej piosenki, która brała brała udział w San Remo Giovanni 2016, czyli w eliminacjach dla młodych talentów. Mało tego, autor obu utworów jest ten sam, a artyści w dodatku wiedzieli o tym „zapożyczeniu”. Organizatorzy natychmiast zawiesili duet do czasu wyjaśnienia.