Zdaniem osób, które wierzą w to, że Elvis żyje, amerykański rząd zaproponował mu nową tożsamość w zamian za zeznania dotyczące przestępców, z którymi zadarł. W sieci od kilku dni krąży zdjęcie, które przedstawia mężczyznę w Graceland - posiadłości Elvisa. Pojawił się on na imprezie z okazji 82. urodzin legendy muzyki. To nie pierwszy taki dowód, który trafił do internetu.
Od dawna mówi się, że Presley upozorował śmierć. Rzekomo nie chciał rozstawać się z Graceland, dlatego postanowił odwiedzać posiadłość m.in. pod przykrywką ogrodnika.