Robert Lewandowski w publicznych miejscach ukrywa się pod zabawnym imieniem! Nie uwierzycie jak każe na siebie mówić!
Przy ogromnej popularności trudno o chwilę spokoju. Prywatność staje się pojęciem względnym, a bycie zrelaksowanym w tłumie ludzi – abstrakcyjnym. Wiedzą o tym doskonale wszyscy artyści, wiedzą o tym politycy i dziennikarze. Na każdym kroku można natknąć się na spragnionego uwagi fana, zaciętego przeciwnika lub paparazzich, którzy tylko czyhają na nieostrożnych bywalców pierwszych stron gazet. Nic więc dziwnego, że znani i lubiani nie rozstają się raczej ze swoimi ochroniarzami, na lunch chodzą tylko do zaprzyjaźnionych i naprawdę zaufanych miejsc, a z czasem popadają w lekką paranoję. Nawet Robert Lewandowski publicznie używa innego imienia.