Wygląda na to, że w ich relacjach w końcu nastąpił przełom i to z inicjatywy divy! Na jednym z koncertów piosenkarka miała na sobie sukienkę z domu mody Nataszy - Muses! Mowa o srebrnej kreacji ze skóry.
Ponoć Nataszy jest bardzo miło, że jej koleżanka z branży wybrała suknię właśnie jej projektu. Czy ten gest można traktować jako pojednanie się gwiazd? A może po prostu Edyta zakochała się w pięknej sukni, nie zważając na jej projektantkę?