Po intymnym wyznaniu przyszła pora na przyjęcie prezentów od wielbicieli. Fani przekazali artystce mnóstwo niespodzianek. Nie zabrakło kwiatów, kartek z podziękowaniami i prywatnych zdjęć z dedykacją...
W zamian Edyta odwdzięczyła się... balonami, które stanowiły część jej stylizacji. Po występie odpięła je od sukienki i przekazała w stronę wielbicieli. Na koniec zaprezentowała Grateful, czyli piosenkę z którą być może będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2016.