Tego dnia pojawiła się w studiu programu Jaka to melodia?. Ekipa przygotowała dla niej niespodziankę. Nie zabrakło tortu, fajerwerk i kwiatów. Rafał Brzozowski, czyli prowadzący format, odśpiewał dla niej Happy Birthday i Sto lat!.
Nie gorzej było po zakończeniu nagrań w Telewizji Polskiej, dla których zmieniła swoje urodzinowe plany:
Edyta Górniak z niespodzianką od fanów. Zdjęcia paparazzi
Tuż przed północną, gdy wychodziła ze studia, natknęła się na kilkudziesięciu fanów. Wręczyli jej kwiaty, balony, tort i garść oryginalnych prezentów. Wśród nich znalazł się album ze zdjęciami z dzieciństwa i trwający blisko godzinę film. Zawiera on moc życzeń od przyjaciół i bliskich diwy. Jedno z nich nagrał Krzysztof Krawczyk, którego poproszono o to przed śmiercią.
Następnie Edyta udała się na spotkanie z synem, Allanem Krupą oraz jego dziewczyną. Chłopak wręczył jej notes. Wyliczył w nim sto powodów, dla których kocha mamę.
Tego wieczora jubilatka brylowała w pięknej kreacji autorstwa Violi Piekut. W ciągu całego dnia otrzymała kilka tortów. Niestety żadnego z nich nie spróbowała. Ostatni, który wręczyli jej znajomi, był tak piękny, że nawet nie chciała go kroić. Słodycz przypominał kształtem mikrofon ze złotymi skrzydłami.
Jeszcze raz życzymy Edycie wszystkiego najlepszego.
Dalsza część artykułu poniżej
Edyta Górniak pochwaliła się tortem na 50. urodziny
Diwa jeszcze dziś pochwaliła się filmem, na którym widać jeden z tortów, który otrzymała.