Występy zagranicznych artystów wiążą się ze spełnianiem ich zachcianek, a te, jak łatwo można się domyślić, nie zawsze są oczywiste i łatwe do zrealizowania. Wystarczy przypomnieć listę must haveBeyonce czy Mariah Carey. A jak jest w przypadku Eda? Na tle swoich starszych koleżanek Anglik wypada bardzo skromnie.
Oto lista rzeczy, bez których nie zagra Ed Sheeran:
- butelki Robinsons Squash,
- sześciopak Coca-Coli,
- sześciopak dietetycznej coli,
- sześciopak Fanty Orange,
- sześciopak Sprite'a,
- słoik miodu Manuka.
Portal NME wyliczył, że wszystko kosztuje £57,31, a najdroższy jest miód (£13,99).
Przy takich wydatkach jedno jest pewne – koncert Eda Sheerana zwróci się z nawiązką.
Szok?