Bilety na koncert Eda w stolicy rozeszły się dosłownie "na pniu". Zainteresowanie fanów było tak duże, że zdecydowano się na zorganizowanie drugiego koncertu, który odbędzie się jutro.
Dziś popołudniu Ed Sheeran przyleciał do Warszawy. Paparazzi przyłapali go na lotnisku. Autor hitu Shape of you prosto ze swojego prywatnego samolotu wsiadł do podstawionego kilka metrów dalej beżowego mercedesa, a następnie pojechał do hotelu skąd uda się na Stadion Narodowy, zapewne na ostatnią przed występem próbę.
Warto dodać, że pierwsi fani Eda koczują od bladego świtu przed areną, w której odbędzie się koncert. W oczekiwaniu na swojego idola nie zniechęciła ich nawet intensywna, kilkugodzinna ulewa.