Jak Dorota Szelągowska zgubiła zbędne kilogramy i odzyskała sylwetkę z czasów, gdy jej metabolizm pracował na pełnych obrotach? O szczegółach opowiedziała w rozmowie z naszą reporterką:
Smuklejsza sylwetka dodała Dorocie pewności siebie. Największa gwiazda kanału HGTV zaczęła nosić odważniejsze, eksponujące jej atuty ubrania. O współpracę z nią zaczęli zabiegać topowi projektanci. Ostatnio na Szelągowską czekała paczka z drogą sukienką od Łukasza Jemioła. Wyglądała w niej spektakularnie.
Dorota Szelągowska jak Marilyn Monroe. Co za metamorfoza!
Teraz możemy podziwiać kolejne wcielenie Doroty, i to takie, za które należą się jej wielkie brawa! Gwiazda wrzuciła na swoje Instastory zdjęcie, na którym pozuje schowana w kartonowym pudełku stojącym na ulicy. W dłoni trzyma papieros i nieodłączny atrybut XXI wieku – telefon komórkowy. W tle możemy dostrzec starego mercedesa, który nadaje fotografii szczególnego klimatu. Jednak to jej wygląd robi największe wrażenie.
Szelągowska po metamorfozie wygląda jak Marilyn Monroe, a wszystko to dzięki odpowiedniej, subtelnie opadającej wokół twarzy fryzurze. Blond loki, które miękko okalają twarz, to jedna z najbardziej klasycznych i uwodzicielskich kobiecych fryzur wylansowanych przez legendę światowego kina. Choć ma wiele naśladowczyń, tylko nielicznym udaje się osiągnąć efekt zbliżony do oryginału. Dorocie się to udało.