Policja postanowiła odebrać mu prawo jazdy. Przez kilka godzin media huczały o tym, co się wydarzyło, aż głos w sprawie zabrał sam zainteresowany i zdradził, co się stało. Nie zamierzał się wypierać i z pokorą przyjął wymierzoną mu karę.
Donald Tusk znowu przyłapany na łamaniu prawa
Donald Tusk jeszcze do niedawna przemieszczał się po kraju własnym samochodem. Ostatnio jednak podróżując z Sopotu, gdzie znajduje się jego rodzinny dom do Warszawy, gdzie pracuje, musiał skorzystać z usług PKP. O wszystkim opowiedział na konferencji prasowej i przyznał, że podczas podróży miał czas na przemyślenia.
Poruszając się po mieście, polityk korzysta natomiast z modnego ostatnio i bardzo mobilnego środka transportu, jakim jest hulajnoga elektryczna. Dziennikarze Super Expressu spotkali go w Sopocie, jednak dopatrzyli się kolejnego złamania prawa. Polityk, jak mówią nowe przepisy, powinien przeprowadzić hulajnogę przez pasy, a nie po nich przejeżdżać. Za to grozi bowiem mandat w wysokości 100 zł. O komentarz poproszono byłego rzecznika Komendy Głównej Policji.
Niestety w ostatnim czasie lider Platformy Obywatelskiej nie ma najlepszej passy. Ponownie trafił na okładkę tabloidu, którą możecie zobaczyć w naszej galerii. Wiedzieliście, że przepisy odnośnie poruszania się hulajnogami po pasach zmieniły się kilka miesięcy temu?