Czytam komentarze i opinie. Chyba jest w nich dużo prawdy, że komisja powstała po to, by ściągnąć mnie do Polski i mi podokuczać. Jestem gotów do debaty (...). Bez żadnej obawy. Niech się obawiają ci, którzy wzywają - powiedział
Polityk dodał też, że w polityce często używa się kłamstw:
Kiedy słyszę, jak często kłamstwo jest używane jako podstawowe narzędzie w polityce, a uważam, że tak dzisiaj jest, jeśli chodzi o liderów zwycięskiego obozu, jestem przedmiotem tych kłamstw, to czasami tak po ludzku, mam ochotę przyjechać i powiedzieć: kłamiecie, prawda wygląda zupełnie inaczej - stwierdził
Wtedy dziennikarka zapytała Donalda Tuska, dlaczego ten nie przyjeżdża do Polski, by zainterweniować.
Przyjechałem i mówię - odparł
Zdradził też, czy chciałby zostać kolejną głową państwa:
Nie myślę o tym w tej chwili. (...) Nie wykluczam, że przyszłość w polityce należy do innej generacji.
Zgadzacie się z nim? Kłamstwo w polskim rządzie jest na porządku dziennym?