Dominic nie pojawił się na finale Top Model. Producenci wycięli go nawet z czołówki, w której pojawiał się przez prawie cały sezon. Przed rozpoczęciem emisji programu na żywo wyemitowano krótkie, dwuzdaniowe oświadczenie w którym stacja przeprosiła za zaistaniałą sytuację.
Mimo że nie został zaproszony do ostatniego odcinka show, model pogratulował zwycięzcy, Mikołajowi Śmieszkowi i pozostałym finalistom.
Kiedy w mediach trwała burza, Dominic milczał. Odezwał się na Instagramie raz. Wydał krótkie oświadczenie, dając do zrozumienia, że jest niewinny i tylko brak środków finansowych nie pozwolił mu tego dowieść.
Nigdy nie zostałem uznany za winnego. Nigdy nie udało mi się dokończyć procesu w 2013 roku, ponieważ dwóch sędziów było chorych i nowy sędzia nie pojawił się na rozprawie. Nie stać mnie było na rozpoczęcie nowego procesu. Z tego powodu byłem zmuszony pójść na układ na wyrok w zawieszeniu. Spędziłem cztery miesiące w areszcie prawie dwa lata później przez naruszenie wyroku w zawieszeniu, kiedy broniłem moją ciocię przed jej agresywnym partnerem. Byłem w areszcie NIE w związku z oskarżeniem o wykorzystywanie seksualne. Nie jestem przestępcą seksualnym - napisał tydzień temu.
Potem pogratulował finalistom Top Model 9, o czym już wspominaliśmy i zniknął w IG. Jednak w piątkowy wieczór powrócił. Z ogolona głową i pomalowanymi paznokciami powiedział kilka słów do fanów na Instastory. Wygląda zupełnie inaczej niż w programie, gdzie jego znakiem rozpoznawczym była czupryna.
Dobry wieczór, cudownego piątku! Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze. Nie było mnie chwilę, ale tęskniłem za każdym z Was. Chciałbym też powiedzieć, że jestem wdzięczny za każdego z Was, który okazał mi dużo miłości w tym trudnym czasie. Powróciłem do 2011 i do czegoś, czego nie zrobiłem i to była dla mnie jedna z najtrudniejszych chwil w życiu. Chciałbym Wam więc tylko wszystkim bardzo podziękować. Wrócę niedługo, żeby powiedzieć więcej o moim stanowisku w całej sprawie. Teraz chciałem tylko sprawdzić, czy wszystko u Was dobrze. Życzę Wam miłego weekendu i bądźcie bezpieczni. Kocham Was!
Dominic po raz kolejny zapewnia o swojej niewinności. Pozostaje poczekać na kolejne oświadczenie, które właśnie zapowiedział.