Maciej Orłoś krytykuje Dodę i Edytę Górniak po "Roztańczonym PGE Narodowym"
Dziennikarz, który wcześniej ostro skomentował opolski festiwal, odwołał się do niedawnej nagonki na film "Zielona granica" w reżyserii Agnieszki Holland. Wytknął hipokryzję gwiazdom, które wystąpiły na stadionie. Na scenie zobaczyć można było Marylę Rodowicz, Allana Krupę, Viki Gabor i innych. Zwrócił uwagę na to, jak TVP napędzało negatywny odbiór głośnego filmu.
Maciej Orłoś skrytykował gwiazdy imprezy TVP. Wspomniał o Agnieszce Holland
Taki ironiczny komentarz można było przeczytać na instagramowym story Macieja Orłosia po koncercie "Roztańczony PGE Narodowy".
Ostro?