Od wypadku Gienka Loski minęły cztery miesiące. Dlaczego najbliżsi o pomoc zwracają się dopiero teraz?

Dwa dni temu media obiegła informacja o tym, że zwycięzca pierwszej edycji X-Factora Gienek Loska zapadł w śpiączkę, która była konsekwencją rozległego udaru mózgu.  Chociaż od tego tragicznego wydarzenia minęły prawie cztery miesiące, dopiero niedawno ta informacja trafiła do mediów. Dlaczego?

Gienek Loska stan zdrowiaGienek Loska stan zdrowia

Jak zdradza portalowi WP partnerka muzyka, Agnieszka Stawicka, najbliżsi chcieli uniknąć rozgłosu. Dlatego pierwszą zbiórkę pieniędzy zrobili tajną. Liczyli, że Gienek szybko powróci do zdrowia. Tak się jednak nie stało:

Bardzo pomogli nam przyjaciele i muzycy, za co jestem im ogromnie wdzięczna. Pieniądze, jakie zgromadziliśmy, starczyły na około dwa pierwsze miesiące. Później fundusze przekazała też Polska Fundacja Muzyczna, żebym jadąc znów na Białoruś mogła zrobić nowe zakupy i zabezpieczyć go na dłużej, bo na miejscu zbyt wiele nie można kupić – przyznaje Stawicka.

Okazuje się bowiem, że do wypadku, którego konsekwencją jest obecny stan zdrowia Loski, doszło na Białorusi. Muzyk przyjechał tam na gościnę do matki.

Jak doszło do wypadku Gienka Loski?

Gienek Loska wyszedł na papierosa. Wówczas nic nie zapowiadało, że wydarzy się coś niedobrego. Z relacji świadków wynika, że muzyk nagle zakręcił się i upadł. Chociaż przetransportowano go do szpitala, Białooziersk to tak bardzo małe miasteczko, że nie udzielono mu specjalistycznej pomocy.

Wydawać by się mogło, że lepiej będzie 20 km dalej. To były jednak złudne nadzieje:

Stwierdzili, że na pewno jest w śpiączce insulinowej, więc pompowali mu przez sześć godzin glukozę, co oczywiście mu nie pomogło. Ostatecznie zawieźli go do Baranowicz, odległych o 200 km, tam natychmiast zrobiono mu operację, która trwała 5,5 godziny. Łącznie to dało 11 godzin, a wylew był bardzo rozległy – przyznaje Agnieszka.

Okazuje się jednak, że nie tylko szpital, ale także policja tego dnia nie spisała się na medal:

Sytuacja była też taka, że zainteresowała się nim policja, która podejrzewała, że może był pijany i dlatego upadł. Próbowała nawet nieudolnie go cucić. Nie był pod wpływem alkoholu, widziałam wszystkie jego wyniki krwi – podkreślała kobieta.

Chociaż Loska trafił do nowego szpitala, nie zakończyło to problemów jego najbliższych. Partnerka muzyka przyznaje, że personel nie wpuszczał do niego ani jej, ani jego matki, a jakby tego było mało – cała załoga poszła na urlop. Najlepszym wyjściem z sytuacji było zabranie Gienka do domu. Matka mężczyzny ma jednak zbyt niską emeryturę, by w pełni zadbać o będącego w ciężkim stanie syna. Właśnie dlatego panie poprosiły poprosić o pomoc ludzi dobrego serca.

Za każdym razem widzę spore zmiany. Początkowo w ogóle się nie ruszał, miał straszne odleżyny, więc pierwszym etapem było wygojenie tych ran. Później zaczął otwierać jedno oko, teraz już otwiera dwoje. Bardzo reaguje na dotyk. Gdy np. wykonuje się zabiegi pielęgnacyjne, to gdy nie ma ochoty, żeby go gdzieś dotykać, to bierze rękę i odpycha – dodała Stawicka.

Zbiórkę prowadzi Polska Fundacja Muzyczna. Wszystkie niezbędne informacje można znaleźć poniżej:

https://www.facebook.com/polskafundacjamuzyczna/posts/2153391608027756

  • Koncert Gienka Loski na Starym Mieście w Warszawie
  • Gienek Loska
  • Gienek Loska
  • Gienek Loska
  • Gienek Loska
  • Gienek Loska - Światełko do nieba WOŚP 2016
  • Gienek Loska w Hard Rock Cafe
(Fot. ONS)
  • Gienek Loska w 2011 roku wygrał X-Factor
[1/8] Koncert Gienka Loski na Starym Mieście w Warszawie Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Po akcji Łatwoganga fundacja Cancer Fighters działa pełną parą. Pierwsze miliony już trafiły do dzieci
Po akcji Łatwoganga fundacja Cancer Fighters działa pełną parą. Pierwsze miliony już trafiły do dzieci
Sandra Kubicka korzysta z życia po rozwodzie. Wygrzewa się w Hiszpanii i prezentuje opaleniznę
Sandra Kubicka korzysta z życia po rozwodzie. Wygrzewa się w Hiszpanii i prezentuje opaleniznę
Łatwogang miał być bohaterem kampanii. Firma nagle się WYCOFAŁA. "Kompletnie nie na miejscu"
Łatwogang miał być bohaterem kampanii. Firma nagle się WYCOFAŁA. "Kompletnie nie na miejscu"
Skolim otwiera kolejne stacje benzynowe. "Paliwowy szejk rozwija się w niespotykanym tempie"
Skolim otwiera kolejne stacje benzynowe. "Paliwowy szejk rozwija się w niespotykanym tempie"
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Daria Widawska zgubiła 12 kg. Nie potrzebowała modnych diet
Daria Widawska zgubiła 12 kg. Nie potrzebowała modnych diet
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Monica Bellucci nieustannie zachwyca w wieku 61 lat. Zdradziła, w czym leży sekret
Monica Bellucci nieustannie zachwyca w wieku 61 lat. Zdradziła, w czym leży sekret
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE