Okazuje się, że artysta może nie pojawić się na rozdaniu nagród. Jak do tej pory nie udało się bowiem skontaktować z Bobem Dylanem. Póki co telefon odbiera jedynie agent artysty.
W obecnej chwili nie robimy już nic w tej sprawie. Zadzwoniłam i wysłałam emaile do jego najbliższych współpracowników. Otrzymałam bardzo przyjazne odpowiedzi. Na teraz to wystarczy. Nie martwię się. Myślę, że się pojawi. Jeśli nie chce przyjść, to nie przyjdzie. I tak odbędzie się wielkie przyjęcie i zostanie uhonorowany - mówi Sara Danius, sekretarka Akademii Szwedzkiej
Taka sytuacja zdarzyła się już w historii nagród Nobla. W 1964 roku przyjęcia statuetki odmówił znany francuski pisarz Jean-Paul Sartre.