Podczas wizyty, książę miał okazję zjeść lunch i skosztować dań przygotowywanych przez właściciela:
Podczas swojej wizyty w Japan House London książę William spotkał się także z grupą dzieci, które uczyły się jeść pałeczkami i układać origami. Gdy osobiście pogratulował jednej z dziewczynek, której obie te sztuki wychodziły bardzo dobrze, ta odpowiedziała:
Wizyta księcia Williama nie była przypadkowa. Pojawił się tam z okazji dnia kultury japońskiej i by podkreślić kwitnącą współpracę Anglii z Japonią. Następcy tronu towarzyszył między innymi zastępca premiera Japonii, ale nie sposób było dostrzec u jego boku księżnej Kate.
Myślicie, że żałuje swojej nieobecności? Skoro tak kocha zdrowy fast food jakim jest sushi, pewnie nie była szczęśliwa.