Nie, Oliwia nigdy się do tego nie zabierała. Nawet nie ma w tę stronę żadnych ciągotek. Ona bardziej jest artystycznie, studiuje ceramikę na ASP we Wrocławiu. Myślę, że to jest jej pasja. Lubi rysować, lubi malować, robić zdjęcia, a niekoniecznie ją ciągnęło do modelingu – wyznał Dawid w rozmowie z naszą reporterką.
Czy Dawid nie chciałby aby jego córka zaistniała w show-biznesie?
Ja bym wcale tego nie chciał. Bo wiem, że to jest trudna sprawa. I to przejście, ze świata zwykłego człowieka, do niezwykłego człowieka, czyli celebryty, jest mocne i intensywne. Naraża na wiele kontaktów z ludźmi, którzy nie są do końca fajni, którzy mają inny cel niż bycie miłym i myślę, że to jest niepotrzebne jej.
Myślicie, że show-biznes faktycznie jest taki niebezpieczny?