Edyta wyjechała z ukochanym jedynakiem do Stanów Zjednoczonych by uchronić go od stresu, żona zażądała rozwodu, a babcia... Okazuje się, że pani Zofia Swoboda również nie zamierza przechadzać się na widzenia do więzienia. O swoim wnuku mówi w wyjątkowo chłodny sposób:
Okazuje się, że poza Edytą i Allanem pani Zofia nie ma nikogo i została zupełnie sama. Nie chce jednak przeprowadzić się do Los Angeles:
Wygląda na to, że Dariusz Krupa też został sam i odwróciła się od niego nawet babcia. A przecież mówi się, że babcia kocha wnuka bez względu na wszystko, często bardziej niż rodzice... Myślicie, że zdążą się jeszcze pogodzić?