To nie spodobało się Danielowi. Gdy rozprawa dobiegła końca, Martyniuk w rozmowie z prasą zapowiedział podjęcie kolejnych kroków. Powiedział, że chociaż pragnie wspierać wychowywanie Laury, nie chce płacić alimentów byłej żonie. Zapowiada, że będzie się odwoływać od tej decyzji:
Daniel Martyniuk nie płacił alimentów na córkę. Kto ją utrzymywał?
Chociaż Daniel zapowiedział, że chce wspierać swoje dziecko, ze słów jego mamy wynika, że to nie on łożył na jej wychowanie. Z racji tego, że Martyniuk nie ma pracy, do tej pory alimenty na Laurę płacił za niego Zenek, o czym media poinformowała Danusia. Zdradziła, że w grę wchodziły wysokie kwoty, wyższe niż zasądzone alimenty:
Matka Daniela zdradziła też, co sprawiło, że kontakt z rodziną Eweliny się pogorszył:
Myślicie, że jest szansa, by Martyniukowie pogodzili się z bliskimi swojej wnuczki?