Sukcesy sukcesami, ale co z tą miłością? Margaret w końcu wyjawiła, czy się z kimś spotyka!
Margaret z pewnością nie ma szczęścia w miłości. W ciągu ostatnich dwóch lat przeżyła aż cztery nieudane związki, tak przynajmniej twierdzi kolorowa prasa. Czy teraz los się do niej uśmiechnął? Takie można mieć wrażenie, zwłaszcza po najnowszym wywiadzie, który artystka udzieliła portalowi Gala.pl.
Piosenkarka zapytana o to, czy z kimś się obecnie spotyka, stwierdziła że w jej życiu "mężczyźni pojawiają się i znikają". Na ten temat woli jednak głośno nie mówić, ponieważ szybko podchwytują portale plotkarskie:
To jest o tyle trudne, że jak np. idę na pierwszą randkę i już mam na drugi dzień całą fotorelację. I wtedy mama do mnie dzwoni i mówi: "O widziałam, że byłaś na randce", a ja może nie chcę iść z tą osobą na kolejną, ale zdjęcia są, że mam już chłopaka. Później okazuje się, że za tydzień lub dwa tygodnie idę z kimś innym na pierwszą randkę i mam kolejne zdjęcie (...). Wiesz, jestem dziewczyną, która ma 27 lat i lubię spędzić po prostu z kimś czas i to jest po prostu ciężkie, ale jest całkiem fajnie.
Czy oznacza to, że gwiazda się zakochała? Być może, chociaż na oficjalne potwierdzenie trzeba będzie jeszcze poczekać. Warto dodać, że piosenkarka w ostatnich latach dorosła i z chłopczycy przeobraziła się w kobietę:
Ja późno odnalazłam swoją kobiecość. Cały czas się jej przyglądam. Jestem nią onieśmielona i często zawstydzona. Długo byłam chłopczycą albo po prostu dzielnicowym dziwakiem. Odpowiadało mi to, że nie musiałam się z mojego dziwactwa tłumaczyć. Każdy przyjmował za pewnik, że tak jest, i już.
Trzymamy kciuki, żeby odnalazła wreszcie szczęście.