Kasia Cichopek pojawiła się w Krakowie. Nie pojechała tam sama. Na wideo, które trafiło do sieci, widać czułe objęcia
Kasia Cichopek pojawiła się w Krakowie. Nie pojechała tam sama. Na wideo, które trafiło do sieci, widać czułe objęcia
Kasia Cichopek to ostatnimi czasy główna bohaterka tabloidów. Wszystko przez jej rozstanie z Marcinem Hakielem. Małżonkowie postanowili się rozwieść po aż 17 latach wspólnego życia. Opublikowali w sieci jednobrzmiące oświadczenie, w którym poinformowali o tym, że nie będą udzielać żadnych komentarzy na ten temat, sugerując, że rozstali się w spokoju.
Ze wspólnego frontu wyłamał się Marcin. Pojawił się on w programie Aleksandry Kwaśniewskiej, gdzie m.in. sugerował, że w życiu jego żony pojawił się ktoś inny.
Chyba najtrudniejszy moment, który w tej całej sytuacji był taki, to moja była partnerka od jakiegoś czasu prosiła już o wolność, więcej wolności, przestrzeni. Ja jej to dałem, no a pewnego dnia się okazało, że ta wolność ma imię. To jest coś, na co nie byłem przygotowany i wydaje mi się, że na takie coś nie można być przygotowanym po prostu. Bo gdzieś przez te 17 lat zawsze ją kochałem i dogadywaliśmy się – powiedział ku zdziwieniu tysięcy fanów.
Jego była partnerka zareagowała na wywiad bardzo nerwowo. Zadzwoniła do Marcina i udzieliła mu reprymendy, przypominając, że nie umawiali się na publiczne pranie brudów. Sama ma też twierdzić, że sugestie jej męża nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Kasia już wcześniej wiedziała, że Marcin poszedł na wywiad do TVN Style. Ma żal, bo umawiali się, że nie będą prać brudów publicznie i udzielać wywiadów. Gdy dowiedziała się o wywiadzie męża, zadzwoniła do niego z pretensjami. Przypomniała o wzajemnych ustaleniach. A już sugerowanie przez Marcina, że go zdradziła, sprawiło jej ogromny ból. Nigdy w życiu by tego nie zrobiła. Dla niej przysięga w kościele jest święta. Po prostu Marcin jest dzisiaj innym człowiekiem, niż gdy za niego wychodziła. Decyzja o rozwodzie była ich wspólną decyzją. Marcin obiecał Kasi, że już więcej nie będzie roztrząsał ich spraw publicznie – znajoma pary powiedziała w rozmowie z serwisem "Plotek".
Kasia, po skandalu wokół wywiadu, nie zamierza jednak rozpaczać i cieszy się życiem.
Kasia Cichopek w Krakowie. Kto jej towarzyszył?
Gwiazda w trudnych chwilach oddała się pracy. Właśnie zamieściła na Instastory nagrania, na których pozowała u boku przystojnego współpracownika z Pytania na śniadanie, Tomasza Wolnego. Później dołączył do nich kolejny dziennikarz Ziemowit Pędziwiatr (równie przystojny!), który został czule objęty przez kolegę.
Wideo zarejestrowano w Krakowie, gdzie cała trójka przygotowywała materiał o targach w Tauron Arenie. Zrzuty ekranu z relacji aktorki zobaczycie w galerii pod tekstem.
Lubicie Kasię Cichopek?
[1/8] Kasia Cichopek w KrakowieŹródło zdjęć: |
Robert SienkiewiczDziennikarz
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.