Anna Popek przeżyła trudne chwile. "Nigdy nie myślałam, że spotka mnie..."
Anna Popek przeżyła trudne chwile. "Nigdy nie myślałam, że spotka mnie..."
Anna Popek 6 lat temu rozwiodła się ze swoim mężem. Jej kolejny związek niestety nie przetrwał. Prezenterka sama wychowywała swoje córki Małgorzatę i Oliwię. Jednak te postanowiły wyprowadzić się już od mamy. Starsza podjęła studia w innym mieście . Młodsza co prawda jest jeszcze przed maturą, ale również postanowiła opuścić rodzinny dom.
Anna Popek w Świat się kręci
Maja Migoń
Udostępnij
Nigdy nie myślałam, że spotka mnie syndrom pustego gniazda. Zawsze byłam tak zajęta, że marzyłam o chwili spokoju, ale kiedy jakiś czas temu obie moje córki się wyprowadziły, mocno to przeżyłam. To dziwne uczucie wracać do pustego domu - powiedziała w dziennik Fakt
Najgorszy był dla niej czas po operacji serca, której poddała się w listopadzie. Musiała wtedy na jakiś czas odpocząć od pracy, dlatego spędzała więcej czasu w domu.
Musiałam trochę zwolnić tempo życia i pracy, więc w domu spędzałam więcej czasu. Na szczęście był ze mną mój pies, zawsze wierna Karmelka
Gwiazda awansowała w TVP po objęciu stanowiska prezesa przez Jacka Kurskiego, jednak przez problemy ze zdrowiem powróciła do telewizji śniadaniowej. Jak radzi sobie po wyprowadzce córek? Postanowiła podejść do tego racjonalnie i ze spokojem.
To są emocje, które trzeba przeżyć, ale potem jednak się ich pozbyć. Broń Boże nie należy obciążać nimi dzieci! Wiem, że ten temat dotyczy wielu kobiet, dlatego o tym mówię. Trudno też znaleźć na to jakąś mądrą radę. Najpierw trzeba chyba poczuć się dobrze samej ze sobą. Nie zagłuszać tej pustki od razu. Nie włączać telewizji, nie wychodzić na siłę do kina czy do koleżanek, tylko starać się uświadomić sobie, na jakim etapie życia jesteśmy i polubić ten moment
Mamy nadzieję, że pomimo tej zmiany w życiu pani Anny nadal pozostaje w świetnych relacjach ze swoimi córkami i nie zmieni tego nawet odległość.