Tak władze miasta zarabiają na Violetcie Villas. Sprytnie obeszli prawo. Syn gwiazdy nie ukrywa swojego żalu

Violetta Villas jest absolutną legendą polskiej sceny muzycznej. W latach 60., gdy ciężko było wyjechać na wakacje za granicę, ona podbijała Stany Zjednoczone. Jej talent zachwycił krytyków muzycznych za oceanem i tamtejsze gwiazdy, z którymi występowała w luksusowym Sahara Hotel & Casino. Śpiewała na tej samej scenie, co Frank Sinatra i Barbra Streisand, która w maju 2012 roku, tuż po śmierci diwy, wspominała ją w Super Expressie:

ObrazekVioletta Villas, Krzysztof Gospodarek
Bardzo żałuję, że lepiej jej nie poznałam, Villas była wyjątkową osobą – przyznała.

Po powrocie z Las Vegas kariera Violetty chyliła się ku upadkowi. Koncertów grała coraz mniej, a na nowe płyty fani czekali latami. Artystka ostatnie lata życia spędziła w rodzinnym Lewinie Kłodzkim, gdzie pod koniec lat 90. otworzyła schronisko dla zwierząt o nazwie Moi bracia mniejsi.

Z czasem azyl dla 150 psów, ponad 300 kotów i wielu kóz zaczął stwarzać coraz większe problemy, dlatego Villas w 2004 poprosiła o pomoc. Na apel odpowiedziała m.in. Edyta Górniak, która wspólnie z rodzicami, wybudowała specjalne pomieszczenia dla kotów, a także wspomogła piosenkarkę finansowo. Ostatecznie, w 2007 roku, władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu placówki. Violetta bardzo to przeżyła, o czym mówiła w wielu wywiadach.

Przed śmiercią kontakt z artystką był utrudniony. Nie pokazywała się publicznie, a jedynym łącznikiem z mediami była jej opiekunka, Elżbieta B., która w 2019 roku usłyszała wyrok 1,5 roku bezwzględnego więzienia za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad gwiazdy hitu Przyjdzie na to czas. Decyzją sądu cały majątek artystki trafił w posiadanie jej jedynego dziecka.

Co z muzeum Violetty Villas? Syn gwiazdy jest oburzony decyzją miasta

Choć od śmierci Villas wkrótce minie 9 lat, to jej syn, Krzysztof Gospodarek, nadal musi stawiać czoła kolejnym problemom. W najnowszym Życiu na gorąco wyżalił się, że w rodzinnym mieście jego matki otworzono nie muzeum, jak planował, a jedynie Izbę Pamięci.

Chciałem, żeby w ten projekt [muzeum] zaangażowały się władze gminy Lewina Kłodzkiego i gotów byłem przekazać nieruchomość na ten cel – wyznał w rozmowie z gazetą.
Krzysztof Gospodarek – syn Violetty Villas
Krzysztof Gospodarek – syn Violetty Villas

Gospodarek ma żal, że stworzono Centrum Społeczno-Kulturalno-Edukacyjne wraz z izbą pamięci Violetty V., a nie Villas. Skrócenie pseudonimu piosenkarki miało na celu uchronić władze miasta przed kosztami związanymi z zastrzeżeniem znaku towarowego, do którego prawa ma pan Krzysztof.

Miejsce, które powinno przyciągnąć fanów gwiazdy do Lewina, ma bardzo ubogą ofertę. W Izbie Pamięci Violetty V. można znaleźć zaledwie marnej jakości repliki jej dwóch sukni i zdjęcia z domowego archiwum jej szwagra. To nic w porównaniu z tym, co w planowanym muzeum chciał umieścić Gospodarek.

W jego posiadaniu jest sporo pamiątek po mamie: czułe listy do niego, pamiętnik, rzeczy osobiste, skrzypce ojca, zdjęcia, świadectwa ze szkoły, a nawet słynne białe futro z USA – wylicza "Życie na gorąco", a syn Villas dodaje: – Przechowuję też unikatową suknię Diora mojej mamy, a raczej to, co z niej zostało.

Syn diwy nie potrafi zrozumieć, dlaczego burmistrz Lewina Kłodzkiego nie skontaktował się z nim w celu nawiązania współpracy. Mężczyzna chce, by pamięć o jego matce była zawsze żywa, dlatego jest otwarty na rozmowy. Podobno byłby skłonny zgodzić się na udostępnienie znaku towarowego za drobną opłatą w wysokości symbolicznej złotówki.

  • Violetta Villas na scenie, 2000 rok
  • Violetta Villas
  • Grób Violetty Villas na Powązkach obecnie
  • Grób Violetty Villas – 1 listopada
  • Krzysztof Gospodarek – syn Violetty Villas, z żoną Małgorzatą
  • Dom Violetty Villas w Lewinie Kłodzkim
  • "Kiedy Allach szedł" Violetty Villas hitem w Indonezji
[1/7] Violetta Villas na scenie, 2000 rok Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Beatrycze i Eugenia ostro odczuły skutki afer ojca. Podjęto zdecydowane kroki
Beatrycze i Eugenia ostro odczuły skutki afer ojca. Podjęto zdecydowane kroki
Marcin Prokop nie ma złudzeń co do sytuacji w USA. "Skumulowany ładunek ZŁEJ ENERGII"
Marcin Prokop nie ma złudzeń co do sytuacji w USA. "Skumulowany ładunek ZŁEJ ENERGII"
Marcelina Zawadzka ponownie zabrała głos z Dubaju. Napisała o "głośnych hukach w powietrzu"
Marcelina Zawadzka ponownie zabrała głos z Dubaju. Napisała o "głośnych hukach w powietrzu"
O byłej żonie Piotra Adamczyka mówili wszyscy. Niesamowite, jak zmieniła się Kate Rozz [WIDEO]
O byłej żonie Piotra Adamczyka mówili wszyscy. Niesamowite, jak zmieniła się Kate Rozz [WIDEO]
Były książę Andrzej zbijał KOKOSY na wynagrodzeniach. Majątek szybko upłynniał
Były książę Andrzej zbijał KOKOSY na wynagrodzeniach. Majątek szybko upłynniał
Koroniewska i Dowbor byli w Dubaju. Zwrócili się prosto do zaniepokojonych fanów
Koroniewska i Dowbor byli w Dubaju. Zwrócili się prosto do zaniepokojonych fanów
Ewa Chodakowska stanowczo reaguje na plotki o zaburzeniach płodności. "Nie mam nic do ukrycia"
Ewa Chodakowska stanowczo reaguje na plotki o zaburzeniach płodności. "Nie mam nic do ukrycia"
Powoli trudno je rozpoznać! Sharon i Kelly Osbourne na Brit Awards 2026
Powoli trudno je rozpoznać! Sharon i Kelly Osbourne na Brit Awards 2026
Muzyk disco polo utknął za granicą przez konflikt na Bliskim Wschodzie. "Nie wiadomo, co będzie dalej"
Muzyk disco polo utknął za granicą przez konflikt na Bliskim Wschodzie. "Nie wiadomo, co będzie dalej"
Natsu była kiedyś w związku z dziewczyną. "Jak się dorasta, chce się spróbować różnych rzeczy"
Natsu była kiedyś w związku z dziewczyną. "Jak się dorasta, chce się spróbować różnych rzeczy"
Justyna Steczkowska i Skolim razem na jednym zdjęciu. To nie plotki
Justyna Steczkowska i Skolim razem na jednym zdjęciu. To nie plotki
Akop Szostak ma nie lada problem. Tłum adoratek wysyła mu INTYMNE fotki
Akop Szostak ma nie lada problem. Tłum adoratek wysyła mu INTYMNE fotki
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀