Ja przede wszystkim od dłuższego czasu nie jestem w związku, w związku z tym mam taki moment bycia sobą na 100%. I życzę tego każdej kobiecie, bo to jest bardzo fajny czas. I jak odnajdujemy siebie, to odnajdujemy wszystko. I tak jakoś te zdjęcia mi się wydaje, że one nie są odważne, a wszyscy mi mówią o tych odważnych zdjęciach. Ja naprawdę postarałam się poretuszować wszystko, co jest odsłonięte i tak dalej. Ja nikogo nie zachęcam do oglądania mojego Instagrama. jeżeli ktoś ma ochotę, to bardzo proszę, jeżeli nie, to bardzo proszę, może zmienić profil na jakiś inny przecież. I właśnie chyba o to chodzi w social-mediach i Instagramie.
Czy gdyby maja była w związku, to zdecydowałaby się na wrzucanie takich zdjęć?
Jak będę w związku, będę dalej osobą niezależną i będę sobą. Będę robiła to, co będę chciała i mam nadzieję, że mój facet będzie to akceptował. Bo chyba o to chodzi w związku, o taką akceptację i wsparcie, nie o zamknięcie kogoś w złotej klatce. To nie ma sensu na dłuższą metę.
Jak podobają wam się zdjęcia Mai?