Życiem prywatnym piłkarza interesują się media na całym świecie. Nic więc dziwnego, że stara się chronić swoją prywatność. Ostatnio, wraz z narzeczoną, udzielili wywiadu dla Dzień Dobry TVN. Okazuje się, że z Grzegorzem poznali się cztery lata temu we Francji. Od tamtej pory są nierozłączni. Celia Jaunat to początkująca modelka. Miłość do mody planuje przekształcić we własny biznes tak, by niedługo stać się projektantką. Zaprosiła kamery do swojej garderoby.
To taki modowy raj. Tu trzymam torebki i buty. Po domu chodzę w jeansach i T-shircie chociaż Grzegorzowi nie do końca to pasuje. On lubi kobiety ładnie umalowane. Jak widzi mnie w jeansach pyta: co to takiego?
Na spacerze po mieście wyznała, że bardzo cieszy się na pozostanie w Sewilli
To wspaniałe miasto. Codziennie jest ładna pogoda, a ludzie są przemili. Dobrze się tu czujemy.
Przyznała także, że podoba jej się życie z piłkarzem, ale ma pewne wady
Nie będę się kłócić - mam piękne życie. Wadą jest to, że jeździmy za piłkarzami do krajów, których nie znamy. Tam, gdzie podpiszą kontrakt tam mieszkamy.
Nie brakowało wyznań o ich prywatnym życiu
Grzegorz dopiero staje się romantykiem. Jeszcze sporo przed nim. Czasem robi mi niespodzianki. Do końca trzyma je w tajemnicy. To przyjemne. On nie jest zazdrosny, ale dlatego, że nie ma powodów. Często nosi mój telefon. Ja zazdrosna jestem, ale każde z nas robi to, na co ma ochotę. Szanujemy siebie na wzajem.
Zobaczcie, co jeszcze powiedzieli młodzi zakochani.