Byli Marianny Schreiber spotkają się w oktagonie. Czarnecki i Korczarowski szykują się do walki
Jeśli myśleliście, że w uniwersum byłych partnerów Marianny Schreiber jest ostatnio za spokojnie, to PRIME MMA właśnie wrzuciło granat do szafy. Federacja ogłosiła, że Przemysław Czarnecki i Piotr Korczarowski zmierzą się w oktagonie. Widzowie nie mają litości: jedni twierdzą, że to "odgrzewany kotlet", inni już zacierają ręce, pamiętając wyjątkowo skomplikowaną przeszłość obu panów z Marianną.
"Ten konflikt narastał miesiącami. Zaczęło się od jednej rzeczy, ale z czasem poszło dużo dalej. Dziś między nimi nie ma ani grama sympatii i nikt już nie udaje, że da się to załatwić rozmową. I to już dawno przestało chodzić tylko o Mariannę. Obaj otwarcie mówią, że mają na siebie sporo brudów i tylko czekają na moment, żeby to wszystko wyciągnąć. Każde spotkanie słowne kończy się spięciem, a napięcie tylko rośnie" — pisze PRIME MMA na Instagramie, zapowiadając pojedynek, który już teraz budzi ogromne emocje wśród fanów federacji.
Edyta Folwarska o stawce Marianny Schreiber za udział w "Królowej Przetrwania". Czy faktycznie mogła otrzymać ponad 50 tysięcy?
Kulisy relacji Marianny Schreiber z Czarneckim i Korczarowskim
Przypominamy: relacja Marianny Schreiber z Przemysławem Czarneckim była burzliwa. Zaczęli spotykać się pod koniec listopada 2024 roku, a zakończyła się dwa miesiące później — w atmosferze ostrego konfliktu.
Wiosną 2025 roku Schreiber opublikowała obszerne oświadczenie, w którym zarzuciła mu przemoc psychiczną i fizyczną, twierdząc, że "bała się o własne bezpieczeństwo". Czarnecki natychmiast wszystkiemu zaprzeczył i zapowiedział pozew o zniesławienie, nazywając jej słowa "kłamstwami mającymi zniszczyć mu życie".
Związek Marianny Schreiber z Piotrem Korczarowskim był równie niestabilny i wielokrotnie przerywany. Para pierwszy raz rozstała się w lipcu 2025 roku, a Schreiber ogłosiła to publicznie, pisząc, że "nie widzi już przyszłości w tej relacji".
Miesiąc później wrócili do siebie, deklarując, że "dają sobie ostatnią szansę", jednak w listopadzie Schreiber ponownie poinformowała o rozstaniu, podkreślając, że "nie będzie już żadnych powrotów". W styczniu 2026 roku doszło do kolejnego kryzysu — Schreiber oskarżyła Korczarowskiego o zdradę.
ZOBACZ TAKŻE: Piotr Korczarowski POBITY. Marianna Schreiber komentuje
Reakcje fanów na walkę Przemysława Czarneckiego z Piotrem Korczarowskim
Pod postem PRIME MMA widzowie tłumnie ruszyli do komentowania. Wśród nich jest wielu niezadowolonych, którzy piszą, że zestawienie jest spóźnione, mało emocjonujące i wygląda jak próba monetyzowania dawnej relacji z Marianną, a sama walka "nie ma już tego efektu wow".
"Fajna walka, ale nie wiem, czy już tak grzeje, skoro to nie jest walka obecnego z byłym", "Niewiele trzeba było, by znaleźli się w tej federacji — wystarczy, że po prostu z nią byli, a teraz będą to monetyzować", "Dramat", "Jeden wielki cyrk, kogo wy bierzecie?", "O rok za późno", "Przecież tam będzie samo gadanie o polityce. Ludzie to wykupują i oglądają. Współczuję" — czytamy.
Są jednak też głosy, które nie mogą się doczekać starcia, a także typowe internetowe śmieszki. Widzowie piszą, że zapowiada się mocne widowisko i jeszcze mocniejsze konferencje.
"Będzie dobre starcie", "Przegrany za karę wraca do Marianny", "Dwie walki ogłoszone i już przebiliście całą ostatnią kartę Fame", "Co to będą za konferencje...", "Walka o Mariannę", "I Marianka sędzia", "Ciekawe, któremu będzie kibicowała Marianka".
ZOBACZ TAKŻE: Dżaga walczył z Korczarowskim. Doda: "Zawał"