Jednak nie jest to takie proste. Żeby móc sfinansować ten projekt syn Ciechowskiego postanowił skorzystać z crowdfoundingu czyli po prostu społecznościowej zbiórki, bez której nie byłby w stanie tego zrealizować. Dodatkową atrakcją dla wspierających są nagrody, różne w zależności od wpłacanej kwoty.
Pomysł zrodził się już kilka lat temu, jednak żadne wydawnictwo nie miało odwagi podjąć się tego wyzwania. Dlatego Bruno wpadł na pomysł, że może przy wsparciu fanów jego taty, być może wreszcie się uda. Wspiera go w tym Przemysław Wałczuk, który jest producentem muzycznym. Zarządza również prawami do wizerunku i twórczości Grzegorza Ciechowskiego.
Inicjatywę poparło już wielu ludzi dobrej woli, lecz nadal liczy się każda złotówka. Co jest dokładnym celem projektu?
Więcej na ten temat możecie przeczytać na https://polakpotrafi.pl/projekt/grzegorz-ciechowski-andrzej-Swietlik, tam również znajdziecie wszystkie instrukcje, jak przyłączyć się do zbiórki.