Britney od lat jest pod szczególną kuratelą własnego ojca. W 2008 roku sąd uznał, że wokalistka nie jest w stanie decydować o sobie i w związku z tym ją ubezwłasnowolnił. Spears po jakimś czasie zaczęła nawet normalnie żyć, nagrywała płyty i zarabiała miliony na swoich koncertach. Okazuje się jednak, że cały dochód zgarniał jej ojciec, który dawał jej jedynie drobne kieszonkowe. Wokalistka długo walczyła o zniesienie kurateli, ale niestety bezskutecznie. Wokalistka ze złości miała na początku roku odmówić dalszego przyjmowania leków, co doprowadziło ojca do szału:
Wówczas prawdopodobnie ojciec już w styczniu wysłał ją na siłę do szpitala psychiatrycznego:
Lynne Spears o stanie Britney
Obecnie gwiazda w dalszym ciągu przebywa w zakładzie psychiatrycznym, w którym nie jest w stanie decydować o sobie. Tylko jej ojciec może podejmować wszystkie decyzje dotyczące jej kuracji. W tym tak dyskusyjnym i gorącym temacie, wreszcie głos zabrała matka piosenkarki – Lynne, która na swoim profilu opublikowała niepokojący wpis:
#FreeBritney – Internauci w obronie Britney Spears
Fani Britney są przerażeni jej losem, szczególnie teraz, gdy na jaw wyszły fakty świadczące o tym, że piosenkarka jest przetrzymywana w ośrodku psychiatrycznym na siłę. Internauci stworzyli nawet hasztag #FreeBritney, którym oznaczają swoje wpisy dotyczące ukochanej idolki.
Całe szczęście gwiazda ma u boku ukochanego partnera – Sama Asghariego, który sugeruje internautom, że Britney to silna osobowość, a pobyt w psychiatryku to właśnie przejaw jej siły, a nie słabości.