Fani piosenkarki zamarli, gdy Sony Music na oficjalnym Twitterze podało informację, że Britney zginęła w wypadku.
Oliwy do ognia dodał fakt, że informację powtórzyło oficjalne konto Boba Dylana.
Całe szczęście okazało się, że konto zostało zhakowane i z piosenkarka ma się dobrze. Wszystko wskazuje na to, że haker uzyskał dostęp do tajnych haseł mediów społecznościowych wytwórni i postanowił zażartować z tej sprawy. Wszystkie wpisy dotyczące domniemanej śmierci Britney zostały już usunięte, ale w sieci krąży niesmaczny screen.
Naszej najukochańszej Britney życzymy 100 lat! W końcu she was born to make us happy! ?
Aktualizacja: Komentarz Britney Spears w sprawie uśmiercenia tutaj.