Bogusław Linda oddał się samotności. Jest rozczarowany światem

Bogusław Linda opowiedział o tym, jak wygląda jego codzienność po siedemdziesiątce. Aktor przyznaje, że coraz częściej stawia na spokój i wąskie grono zaufanych osób, a zmiany w świecie - zwłaszcza te związane z technologią - odbiera z rosnącym dystansem.

Bogusław Linda wybrał samotniczy trybBogusław Linda wybrał samotniczy tryb
Źródło zdjęć: © KAPiF

Podczas spotkania na festiwalu Mastercard OFF Camera Bogusław Linda, jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina, mówił o relacjach, pracy z młodymi ludźmi i o tym, co jego zdaniem zmieniło się w zachowaniach współczesnego społeczeństwa. W rozmowie wybrzmiało, że z wiekiem coraz mniej interesuje go życie "na świeczniku", a bardziej konsekwentne trzymanie się własnych zasad.


WIDEO
TYLKO U NAS! Osobliwy wywiad z Woronowiczem i Sikorą. Od udziału w "Rolniku...", przez Wieniawę, po... przepis na kawę!


Bogusław Linda wybrał samotność

Aktor nie ukrywa, że jego życie stało się znacznie bardziej ciche i ograniczone do najbliższych. Podkreślił, że ma niewielu przyjaciół.

Mam na palcach jednej ręki licząc trzech. Ale to są goście, że tak powiem, sprawdzeni w boju. W jednym przypadku naprawdę, a w innych prawie - powiedział.

Linda zaznaczył, że nie szuka rozbudowanej sieci znajomości. Najważniejsza jest dla niego wierność i prawdziwość w relacjach. Wprost wskazywał, że ceni bezwarunkową lojalność, rozumianą jako postawę, w której nie zostawia się drugiego człowieka w trudnym momencie.

Bogusław Linda jest rozczarowany obecną rzeczywistością

W wypowiedziach aktora mocno wybrzmiała krytyka uzależnienia od świata online. Linda przekonywał, że czasem najlepszym rozwiązaniem jest po prostu odcięcie się od sieci i "wyciągnięcie wtyczki z kontaktu".

Wspominając okres pracy w szkole filmowej, przytoczył sytuacje, które miały go zniechęcić do dalszego nauczania. Opisywał, że pytał młodych ludzi o emocje i postawy, a w odpowiedzi widział odruchowe sięganie po internet zamiast rozmowy twarzą w twarz i szukania odpowiedzi w sobie.

Spojrzeć w oczy komuś. Nie w komputer, bo jak patrzę, wiesz, na ludzi, którzy przychodzą do szkoły i mówię tak: "Co ty sądzisz? Czy potrafisz kogoś nienawidzić?" I on zaraz patrzy w internet, czy potrafi kogoś nienawidzić. Ja mówię: "Nie, spójrz mi w oczy". Dlatego przestałem uczyć - przekazał.
Bogusław Linda zafrasowany rzeczywistością
Bogusław Linda zafrasowany rzeczywistością © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE