Niestety, problemy wróciły pod koniec 2014 roku. Kaczyński wyjawił, że znalazł się w szpitalu i nie otrzymał zgody na wyjście. Tym samym, pierwszy raz od 30 lat nie poprowadził transmisji z Noworocznego Koncertu Filharmoników Wiedeńskich. Mimo wszystko był pełen optymizmu:
Tak się nie stało. Plany krytyka pokrzyżował niespodziewany drugi udar mózgu, którego doznał przed świętami Bożego Narodzenia w 2015 roku. Bogusław Kaczyński wciąż jest pod opieką lekarzy w szpitalu w Warszawie. W rozmowie z Świat&Ludzie powiedział:
My też mamy taką nadzieję. Czekamy na powrót pana Bogusława do mediów.