Po ponad 17 latach przerwy rozpoczęła się kolejna edycja programu Big Brother. W domu Wielkiego Brata zamieszkało 16 osób, każda z nich ma inną osobowość, inne cele i oczekiwania. Najwytrwalsi aż przez trzy tygodnie będą skazani jedynie na siebie i kamery, odcięci od świata i przede wszystkim od social-mediów. Mimo że za nami dopiero pierwszy odcinek, to już teraz niektórzy z nich zdobyli pierwszych fanów. Jakie wrażenie uczestnicy zrobili na Agnieszce Woźniak-Starak?
Tak jak na nich patrzę, tam są bardzo mocne osobowości. I twardzi faceci, i wrażliwi faceci, i takie kobiety, które widać było wiedzą, po co wchodzą do domu Wielkiego Brata, z jakimś jasno określonym celem. Oby tam się działo jak najwięcej. Są mocne postaci. Daniel Barłóg, czyli ten góral – rzeczywiście on robi wrażenie. Oni wszyscy są ciekawi.
Trzeba przyznać, że różnorodność osób, które pojawiły się w tej edycji jest naprawdę zaskakująca. Jak powiedział Bartek Jędrzejak, w tej grupie znajdziemy przekrój przez nasze społeczeństwo:
To jest taka grupa, która trochę reprezentuje nasze społeczeństwo. Bo jest i czarno i biało i kolorowo i tęczowo. Jest osoba, która wierzy w Boga, góral zabrał ze sobą pismo święte, jest mama, która zostawiła trójkę dzieci, jest bardzo wzruszająca historia dziewczyny, która zostawia swojego brata, dla którego też jest mamą, mama zmarła, a ona brata zaadoptowała, więc to jest takie odzwierciedlenie naszego społeczeństwa. Ja myślę, że to jest takie fajne doświadczenie socjologiczno-psychologiczne.
Komu kibicujecie? Zagłosujcie w naszej sondzie.