Na Beatę Pawlikowską posypały się gromy za wywody o depresji: "Czas zacząć karać, czas na sąd". Dziennikarka gęsto się tłumaczy

Beata Pawlikowska to podróżniczka, pisarka, dziennikarka, tłumaczka, fotografka, ilustratorka książek, która także była żoną Wojciecha Cejrowskiego, z którym dzieliła swoje pasje podróżnicze.

Beata PawlikowskaBeata Pawlikowska

Pawlikowska jest także bardzo aktywną użytkowniczką sieci. To tam dzieli się swoimi przemyśleniami o życiu, a jej żółte karteczki, które publikuje na Instagramie, to spis pozytywnych i motywujących niejednokrotnie treści.

Niestety według specjalistów, ale także wielu internautów, posunęła się za daleko, kiedy zdecydowała się nagrać film o depresji i jej leczeniu. Posypały się gromy.

Beata Pawlikowska w ogniu krytyki specjalistów. Jakie szkodliwe teorie na temat depresji powiela?

W literackim dorobku Beaty Pawlikowskiej jest publikacja o depresji Wyszłam z niemocy i depresji. Ty też możesz!. Książka wywołała spore oburzenie zarówno wśród ekspertów, lekarzy z zakresu psychologii i psychiatrii, ale też czytelników. Pojawiły się opinie, że jej wynurzenia mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc, osobom zmagającym się z opisywana chorobą.

Krytyka nie zatrzymała Beaty Pawlikowskiej i nie zaprzestała szerzenia swoich spostrzeżeń na temat depresji, tym razem dodatkowo uderzyła w farmakoterapię. W opublikowanym we wtorek filmie co prawda zaznaczyła, że nie jest ekspertką, ale dzięki biegłej znajomości języka angielskiego, ma dostęp do zagranicznych badań naukowych, więc postanowiła podzielić się wnioskami ze swoich poszukiwań. Nie zawahała się pobieżnie przybliżyć wielu szkodliwych teorii, których nie poparła źródłami i dowodami. Między innymi o tym, że leki przeciwdepresyjne powodują zmiany w mózgu, mają szereg skutków ubocznych i mogą zwiększać depresję.

Jak się można domyślać, w komentarzach natychmiast pojawiła się krytyka tego typu praktyk. Wypowiedzieli się nie tylko internauci, ale też specjaliści.

SZANOWNA PANI DZIENNIKARKO ZNAJĄCA BIEGLE ANGIELSKI! Jestem lekarką psychiatrką treści zawarte w poście są szkodliwe oraz potencjalnie niebezpieczne. I niestety to nie Pani będzie się borykać z ich konsekwencjami a same osoby, które uwierzą i odsuną w czasie leczenie. Taka postawa jest absolutnie niedopuszczalna. Dodatkowo nadmienię iż do interpretowania wyników badań trzeba mieć wiedzę medyczną a takiej Pani nie posiada. To, że jest Pani właścicielką mózgu, nie czyni Pani specjalistką w jego zakresie - podsumowała.

Pojawiło się znacznie więcej głosów innych ekspertów, którzy na co dzień zajmują się depresją. Jedna z lekarek zaapelowała nawet do Pawlikowskiej, aby leczenie depresji pozostawiła specjalistom.

Jestem lekarką, psychiatrką, prezseską Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych i szczerze mam serdecznie dość celebrytów, którzy mają wypowiadają się o zdrowiu. Szczególnie o zdrowi psychicznym. W dniu 16.01.2023 na kanale YT Pani Beata P., dziennikarka, płynnie znająca język angielski, opublikowała film w którym podaje nieprawdziwe informacje, które stanowią niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia setek tysięcy osób chorujących na depresję.Mam dość. Potrzebuję waszej pomocy na zebranie funduszy i pokazanie wszystkim jej ewentualnym następcom, że koniec z tego typu treściami. Czas zacząć karać. W swoim życiu napisałam setki tekstów, w których musiałam tłumaczyć nieprawdziwe informacji takich osób jak Pani Beata. Dość walki tylko słowem pisanym, czas na sąd. Sama finansowo nie uniosę tego zobowiązania stąd prośba o wsparcie finansowe. Napisaliście dziś do mnie i innych specjalistek zdrowia psychicznego setki wiadomości w związku z waszym strachem przez ten film. To nasza odpowiedź. Chcemy w końcu to skończyć. każda złotówka się liczy. Zmobilizujmy się, proszę!

Na oburzone głosy postanowiła zareagować sama zainteresowana.  Beata Pawlikowska w rozmowie z Plejadą tłumaczyła:

Zarówno na początku, jak i na końcu filmu podkreślam, że nie jestem lekarzem i nie namawiam nikogo do przerwania terapii lub odstawienia leków. To nie jest moja opinia, ale przedstawienie wyników badań, których tytuły, autorzy, dokładne miejsce i czas publikacji jest podany zarówno na ekranie podczas filmu, jak i w opisie pod nim. Nie od dziś wiadomo np., że u niektórych osób długotrwałe stosowanie leków przeciwdepresyjnych może pogłębić depresję i doprowadzić do wywołania chronicznego stanu depresji - mówiła.

I dodała:

Jestem dziennikarzem, a rolą dziennikarza jest to, żeby przedstawiać fakty, choć mam świadomość tego, że mogą być dla niektórych szokujące i zaskakujące. Przecież gdyby nie działalność dziennikarzy w przybliżaniu nowych teorii i badań, wiele z nich do dziś nie ujrzałoby światła dziennego.

Pawlikowska wspominała też o hejcie, który dotknął ją po opublikowaniu kontrowersyjnego filmu.

Nie czytałam tych komentarzy, ale widziałam, że pod postem jest dużo hejtu. To jest bardzo trudne, to znaczy trudno jest być celem takich ataków, szczególnie że w filmie przedstawiam nie moje opinie, tylko opinie szanowanych naukowców, takich jak np. Joanna Moncrieff z University College London . Zastanawiam się nad tym, czy ma sens publikowanie treści, które trafiają do przypadkowych osób, a nie takich, które są zainteresowane tematem i wiedzą o nowych badaniach. Żeby uniknąć w przyszłości tego typu sytuacji, być może stworzę zamkniętą grupę, w której znajdą się osoby poszukujące informacji na ten temat - powiedziała.

Dziennikarze Plejady zapytali Pawlikowską także o to, czy jest świadoma, że powstała zrzutka na wytoczenie pozwu przeciwko niej. Opublikował ją profil stowarzyszenia, które zajmuje się informowaniem o wiarygodności informacji medycznej w mediach.

Chętnie stawię się w sądzie, aby przedstawić wyniki badań tak, jak to zrobiłam w opublikowanym przeze mnie nagraniu - trwa przy swoim Pawlikowska.

Co sądzicie o tej sprawie?

Obrazek
Beata Pawlikowska z partnerem świętują 2 rocznicę związku
Obrazek
Beata Pawlikowska - Gwiazdy programu TVP Kobieta Taka jak Ty
Obrazek
Beata Pawlikowska - prezentacja kalendarza charytatywnego na rzecz fundacji prof. Religi
Obrazek
Beata Pawlikowska na evencie platformy Viaplay
Obrazek
Beata Pawlikowska miała anoreksję i bulimię
Obrazek
Beata Pawlikowska z partnerem świętują 2 rocznicę związku
Wybrane dla Ciebie
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Aktor miał 86 lat
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Dalajlama PRZERWAŁ MILCZENIE ws. Epsteina. Oświadczenie ujrzało światło dzienne
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Gwałt, przemoc i kontakty z pedofilem. Norwegowie ZABRALI GŁOS. Wiadomo, co dalej z monarchią
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Robert Lewandowski pokazał fotkę z siostrą. To bardzo rzadki widok
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Julia Wieniawa wskoczyła w kusy gorset i rajstopy w serduszka. Takie stylówki szykuje na walentynki
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Aneta Zając została odurzona pigułką gwałtu. Ujawniła smutną historię
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Ex-książę Andrzej WYRZUCONY z rezydencji w środku nocy. Wraca sprawa Jeffreya Epsteina
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
Anna Popek skompromitowała się w sieci. Uwierzyła w zdjęcie Epsteina wygenerowane przez AI
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟