Część internautów odniosła wrażenie, że Kurdej-Szatan wzniosła więcej niż jeden toast z okazji osiemnastki hitu TVP:
Gwiazda w swojej nad wyraz szczerej relacji opowiedziała o "bąkach męża", zachwycała się koleżankami z planu, a także skomentowała plotkę na temat rzekomej ciąży, która obiegła media tydzień temu, gdy zbyt obcisła kreacja podkreśliła nieco zaokrąglony brzuszek aktorki:
Z każdą kolejną godziną Basia publikowała coraz bardziej odważne filmiki:
Po męczącej nocy, gdy aktorka zregenerowała siły, nagrała oficjalne przeprosiny za momentami "niewyraźną" relację z przyjęcia na którym zabalowała do białego rana:
Na drugi dzień po hucznym świętowaniu Basia błyszczała jako gospodyni półfinału The Voice of Poland i wyglądała przy tym bajecznie. Tym razem na próżno było szukać jakichkolwiek krągłości i oznak… "zmęczenia".
A to przecież Anna Mucha miała skraść show na osiemnastce M jak miłość…