Aktorka prywatnie jest żoną Rafała Szatana, który także jest aktorem. Mają dwoje dzieci: córkę Hannę oraz syna Henryka. Basia nie kryje, że ich obecność bardzo umocniła jej więź z mężem. W rozmowie z magazynem Party wyznała:
Obecnie cieszą się życiem w luksusowym apartamencie, który kupili w centrum Warszawy za 2,5 miliona złotych. Podróżują po świecie, na przykład niedawno Kurdej-Szatan pokazała spotkanie z dzikimi zwierzętami w restauracji, a także cały czas angażują się też w nowe projekty.
Mimo zapełnionego grafiku nie zawahali się przyjąć zaproszenia od Polonii w Irlandii i polecieli tam, żeby razem wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Niestety w podróży mieli przykrą przygodę.
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan w Irlandii. Bagaż zaginął podczas przesiadki
Basia i Rafał polecieli do Irlandii. Tam będą razem z miejscową Polonią wspierać Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. O dotarciu do celu poinformowali na Instagramie.
Niestety podczas podróży spotkała ich niemiła przygoda. Okazało się, że na miejsce nie dotarł ich bagaż. Wszystko zrelacjonował w sieci Rafał.
Nie trzeba chyba podkreślać, jakim dramatem dla każdej kobiety jest stracić walizkę, w które są przygotowane na każdą okazję stylizacje... Na szczęście szybko znaleźli pocieszenie w Muzeum Whiskey. Miejmy nadzieję, że Szatanowie szybko odzyskają swoje rzeczy.