Restauracja Thaisty opublikowała zdjęcie jedzącego Baracka Obamy. Prezydent USA spożywający tajski posiłek został opisany słowami:
Trzy tysiące fanów uznało, że przy okazji wizyty w Warszawie, Obama odwiedził jeden z barów. Szybko okazało się, że zdjęcie zostało zrobione w... Wietnamie, a klientów nabito w butelkę. Obserwujący stronę Thaisty na Facebooku fani nie kryli rozczarowania i oburzenia z manipulacji jakiej zostali poddani:
Bar bronił się, że nigdzie nie pojawiła się informacja jakoby zdjęcie zostało zrobione w Polsce (nigdzie też nie zasugerowano, że fotografia powstała w innym miejscu). Administratorzy twierdzili też, że w ten sposób chcieli puścić oczko do obserwujących ich na Facebooku użytkowników. Ostatecznie pomysł nie zyskał poklasku.