Ostatnim postem, który David Bowie opublikował na swoim Facebooku był teledysk i piosenka Lazarus. Fani twierdzą, że chciał w ten sposób pożegnać się z nimi.
Gwiazdor pozostawił po sobie ogromną spuściznę muzyczną, niesamowite utwory, płyty, obrazy i role w filmie, ale także ogromne posiadłości - domy, mieszkania, samochody i prywatną wyspę na Karaibach. Portal KnightFrank.com opublikował bajkowe zdjęcia z posiadłości w Mustique. Fotografie wyglądają jak widokówki i zapierają dech w piersiach. Czy rodzina będzie chciała ją sprzedać?
Nie ma wątpliwości, że znajdą się chętni. Już za sam wynajem takiej willi trzeba zapłacić około 40 tysięcy dolarów za tydzień. A ceny luksusowych nieruchomości w tym regionie to wydatek kilku milionów dolarów.
Zobaczcie sami, jak mieszkał David Bowie.