Artur Boruc o odejściu z reprezentacji Polski: "Siedziałem sobie w domu i szlochałem, ale kilka dni później..."

Artur Boruc na początku marca zdecydował się pożegnać z grą w reprezentacji Polski. Po rozegranych 64 meczach na pozycji bramkarza opuścił skład biało-czerwonych.

Reakcje na odejście Artura Boruca z kadryReakcje na odejście Artura Boruca z kadry

W rozmowie z dziennikarzem TVP Sport podał powody swojej decyzji:

Już od dawna wiedziałem, że jestem takim Borucem oprawionym w ramkę, że mój czas w reprezentacji dobiega końca - stwierdził skromnie. Nie wiem właściwie, dlaczego przyjeżdżałem na kadrę, trzeba by o to zapytać Adama Nawałkę - powiedział piłkarz

Boruc pragnął odpoczynku, chwili dla siebie i dla rodziny. Jego kondycja także była coraz słabsza:

Nie miałem wakacji, byłem ciągle w treningu. Plecy i inne części ciała zaczynają mi dokuczać, na przykład przy wyjmowaniu piłki z bramki - mówił

Dziennikarz TVP Sport w wywiadzie nawiązał do afery alkoholowej, w której brał udział Artur. Jednak były bramkarz utrzymuje, że nie ma to żadnego związku:

Śmieszne, że ktoś się czegoś doszukuje. Nic złego nie zrobiłem - powiedział Boruc

Rozstanie z drużyną było dla niego bardzo trudne:

Ciężko mi było. Wszystkie wiadomości czy komentarze były ciepłe. Siedziałem sobie w domu i szlochałem, ale kilka dni później jakoś mi ulżyło - wyznał.
Artur Boruc walczy o syna
Artur Boruc walczy o syna
Artur Boruc skomentował EURO 2016
Artur Boruc skomentował EURO 2016
Obrazek
Artur Boruc ma syna
Obrazek
Artur Boruc z Sarą Mannei
Obrazek
Artur Boruc i Sara Boruc na wakacjach z córkami
Obrazek
Sara i Artur Borucowie
Obrazek
Artur Boruc walczy o syna
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY