Milik stracił dwie okazje do strzelenia bramki Niemcom. Wychwalany do tej pory zawodnik, niestety został mocno skrytykowany w mediach polskich i zagranicznych. Choć ostateczny wynik nie jest zły, a zdaniem niektórych jest wręcz świetny, Arkadiusz został potraktowany bardzo ostro. Podkreślił, że Polacy zamiast się cieszyć z drugiego w miejsca w grupie i dużej szansy na awans do 1/8 finału, doszukują się minusów.
Taka opinia zebrała skrajne opinie wśród kibiców.
Grunt to widzieć szklankę do połowy pełną :) Oby w meczu z Ukrainą Milik nie powtórzył już tych samych błędów.