Ania Wyszkoni pokonała COVID, ale jej bliscy nie mieli tyle szczęścia. Gwiazda podzieliła się smutną historią

Anna Wyszkoni od ponad dwóch dekad jest związana z branżą muzyczną. Przez lata spełniała się jako wokalistka grupy Łzy, potem postawiła na karierę solową. Choć rozstanie z kolegami z zespołu nie było dla niej łatwe, jak ujawniła w jednym z wywiadów, nie miała innego wyjścia. Atmosfera, jaka panowały między muzykami, była w pewnym momencie nie do zniesienia:

Anna WyszkoniAnna Wyszkoni
Ostatnie kilka miesięcy naszej wspólnej pracy, kiedy intensywnie koncertowaliśmy, to była prawdziwa męka zarówno dla mnie, jak i pewnie dla nich. Na szczęście potem wszystko potoczyło się po mojej myśli. Myślę, że jako wokalistka Łez nie osiągnęłabym tego, co wydarzyło się w mojej solowej twórczość – mówiła w Gali.

Anna Wyszkoni pokonała koronawirusa

Gwiazda cztery lata temu miała chwilową przerwę w koncertach. W 2016 roku wykryto u niej złośliwego raka tarczycy. Na szczęście wyzdrowiała i wróciła już do zawodowej aktywności. Nie tylko koncentruje się na piosenkach, ale także udziela się w social mediach.

Ania Wyszkoni na Facebooku poinformowała, że miała koronawirusa. Chociaż chciała zachować tę informację dla siebie, gdy słyszy, że w mediach pojawia się coraz więcej głosów "koronasceptyków", postanowiła zareagować:

"Wykryto RNA wirusa SARS-CoV-2". Tak, to o mnie. To znaczy, że przeszłam COVID. Nie jakoś bardzo ciężko, ale nikomu nie życzę. Jestem już po i czekam tylko na możliwość oddania osocza, a jeśli ktoś się tym interesował, to wie, że nie jest to takie proste. Bardzo chciałabym móc oddać osocze, które być może uratuje komuś życie. Krew mnie zalewa, gdy czytam kolejne idiotyczne teorie odklejonych postaci zbyt elegancko nazywanych "koronasceptykami" o fałszywej pandemii, statystach w szpitalach, spisku światowych koncernów itd.

Piosenkarka ujawniła, że chociaż przeszła wirusa w domowym zaciszu, ma w swoim otoczeniu bliskie osoby, które miały mniej szczęścia:

Mogę powiedzieć, że mi się udało. Nie wylądowałam w szpitalu, nie zajęłam nikomu miejsca pod respiratorem, nie dostałam nawet zapalenia płuc, ot, po prostu przez kilka dni nie mogłam wstać z łóżka z powodu bólu i gorączki, ciężko było przejść się po schodach bez odpoczynku, takie tam "drobiazgi", których nawet nie śmiem wymieniać w rozmowach z ludźmi, którzy mieli mniej szczęścia. Lub ich bliskimi. Mama mojej koleżanki przegrała walkę z covidem. Ktoś postanowił, by "statystowała" gdzie indziej, w innym wymiarze. Ktoś inny, kogo znałam osobiście skończył w podwójnym worku foliowym - tak się podobno chowa zmarłych na COVID, których rodziny nie uznają kremacji (ich prawo). Inny znajomy walczy o życie w szpitalu. Takich przypadków znam więcej, również zakończonych sukcesem.

Wyszkoni nie potrafi zrozumieć niektórych znanych osób, które bagatelizują istnienie wirusa:

To nie grzech nie znać się na czymś, natomiast autorytatywne wypowiadanie się w kwestiach, o których wiedzę czerpie się z YouTube’a albo z chmur, albo od innych, podobnych sobie "geniuszy" jest po prostu niebezpieczne. Zwłaszcza przy wysokich zasięgach, którymi dysponują autorzy tych bredni.

Na zakończenie artystka dodała, że nie zamierza czytać komentarzy pod wpisem, bo spodziewa się, co w nich znajdzie:

Teraz czekam na lawinę błota tak jak wcześniej przy tęczy, a potem przy błyskawicy i strajku kobiet. Domyślam się, co się wydarzy w komentarzach, więc tym razem do nich nie zajrzę, żeby znowu nie wkręcić się w niepotrzebne dyskusje z często anonimowymi rodakami, którzy swoje zdanie wyrażają obelgami i życzeniami śmierci, a w łagodniejszym wydaniu — gwałtu i urodzenia chorego dziecka. Dziękuję za uwagę, idę zdrowieć.

https://www.facebook.com/aniawyszkoni/photos/a.570191943038064/3774031289320764/?type=3

Internauci w komentarzach życzą Wyszkoni przede wszystkim dużo zdrowia.

Obrazek
Ania Wyszkoni pokonała koronawirusa
Obrazek
Opole 2020: Anna Wyszkoni
Obrazek
Anna Wyszkoni
Obrazek
Ania Wyszkoni salon
Wybrane dla Ciebie
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Syn Małgorzaty Rozenek zarobił na własne studia jeszcze jako niemowlę? "Mam poczucie dumy"
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Ile trzeba zarabiać w Polsce, żeby GODNIE żyć? Krzysztof Gojdź podał kwotę, jest NIEMAŁA
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Przemysław Saleta komentuje sukces akcji Łatwoganga. "Młode pokolenie jest dużo lepsze"
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Historia choroby Tomasza Jakubiaka. Lekarze długo nie wiedzieli, co mu dolega
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Beata Kozidrak z NOWĄ FUCHĄ. "Będzie dzielić się historiami"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Matt DeCaro nie żyje. Zasłynął dzięki "Skazanemu na śmierć"
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Skolim chce zbić kokosy na kosmetykach do SAMOCHODU. Sprawdzamy, ile sobie za to woła
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Tomasz Jakubiak zmarł rok temu. Chorobę odkrył przez ból pleców
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Sława Przybylska kończy karierę. Padła oficjalna deklaracja: "Trzeba to ZAKOŃCZYĆ"
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Ksiądz Rafał Główczyński zdradził, ile zarabia jako katecheta. Podał KONKRETNĄ kwotę
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
Rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Jego żona zabrała głos, wrzuciła prywatne kadry
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY