Wendzikowska jest w zaawansowanej ciąży i niedługo powita na świecie drugie dziecko, więc tak czy siak nie powinna się przemęczać. Ale czy spędzenie urodzinowego popołudnia z ukochanym i córką na obiedzie w restauracji jest męczące? Raczej nie,
Paparazzi przyłapali gwiazdę podczas sielankowego posiłku z rodziną. Gdy szli do restauracji, Ania dźwigała w ramionach ogromny bukiet róż - prawdopodobnie urodzinowy prezent od jej przystojnego partnera. Krótka, miętowa sukienka w kwiaty pięknie wyeksponowała jej krągły brzuszek i odsłoniła zgrabne nogi. W takich kolorach i fasonach Wendzikowska wygląda wyjątkowo dobrze i nie da się jej tego odmówić.
Nie można też było nie dostrzec złotych sandałków, którymi zdecydowała się uzupełnić swoją urodzinową stylizację. Rozpuszczone włosy były wisienką na torcie - w efekcie końcowym dziennikarka wyglądała lekko, zwiewnie i dziewczęco. Nie bójmy się jednak przyznać tego głośno - z taką urodą jak ta, którą może pochwalić się Wendzikowska, trudno byłoby wyglądać źle.