Paparazzi przyłapali dziennikarkę w drodze do studio Dzień Dobry TVN. Wendzikowska spieszyła się do pracy i raźnym krokiem maszerowała ulicami Warszawy rozmawiając przez telefon - jej stylizacja to prawdziwa klasyka. Postawiła na brązy i ciepłe beże. Płaszczyk z asymetrycznym wykończeniem, boskie kozaki i torebka od Louis Vuitton świetnie pasowały nie tylko do siebie, ale również do boskiego ciała pięknej Anny. Uwagę zwraca jednak kompletny brak makijażu, ukazujący twarz dziennikarki w prawdziwym świetle. Jak wyglądała? Czysta cera, nieliczne zmarszczki przy ustach - nie od dziś wiadomo, że Wendzikowska prawie zawsze się uśmiecha - regularne brwi, ładnie wykrojone usta...
Jednym słowem: gwiazda nie ma się czego wstydzić, a wrzucane przez nią zdjęcia, na których prezentuje się bez makijażu wcale nie odbiegają od rzeczywistości.
A wy? Wolicie Annę z makijażem czy bez?