Anna Mucha pokazała nagranie z lotniska. Zarejestrowała nielegalne działania pracowników?
Anna Mucha poinformowała fanów, że musi długo czekać na lot z Madagaskaru i postanowiła relacjonować to, co działo się na lotnisku. Aktorka zauważyć miała między innymi to, jak pracownicy odpowiedzialni za bagaże przyjmują łapówki od niektórych podróżujących. W zamian mieli przepuszczać bagaże przekraczające dopuszczalne normy wagowe.
Aktorka nie spotkała się z takim zachowaniem podczas dotychczasowych podróży. Jak widać, przykładała się do tego, żeby pokazać fanom niemal każdy detal urlopu.
Anna Mucha ostro odpowiedziała internautce. Aktorce zarzucono brak higieny na urlopie?
Anna Mucha podczas urlopu na Madagaskarze pokazywała nieco inną odsłonę wyspy, nieznaną osobom, które wypoczywają wyłącznie w luksusowych hotelach. Na mniej turystycznym obszarze aktorka i jej partner mieli mieć problem nawet z dostępem do prysznica. Kiedy więc jedna z internautek zarzuciła Annie, że pokazuje się z "niechlujnymi" rzęsami, Mucha ostro odpowiedziała.
Z pewnością przejściowe trudności i brak luksusu były warte poznania lokalnego folkloru.