Na swoim profilu Anna opublikowała zdjęcie, na którym uśmiechnięta schodzi po schodkach na tle białego budynku. Trenerka odsłoniła zgrabne nogi w spódniczce na pierwszy rzut oka złożonej z samych falbanek - to dzieło jednej z jej ulubionych projektantek, Isabel Marant, a za podobną przyjemność trzeba zapłacić 1400 złotych. Trzeba jednak przyznać, że efekt jest wart wydanych pieniędzy. Do spódniczki gwiazda dobrała espadryle od Saint Laurenta, które kosztują 1600 złotych i podobno trudno o wygodniejsze buty. Czarny top nie jest już tak kosztowny, ale pięknie podkreśla talię i smukłe ramiona Lewandowskiej - pochodzi z kolekcji polskiej marki Besmart i zapłacicie za niego tylko 119 złotych. Bank rozbija jednak śliczna, brązowa torebka od Chloe, którą Anna wykończyła swój wakacyjny look. Ozdobione złotymi elementami maleństwo kosztuje 5800 złotych.
Ceny robią wrażenie, ale trzeba przyznać, że tak dziewczęca i delikatna Lewandowska nie była jeszcze nigdy. Klasa!