Anna Lewandowska na premierze Procederu. Jak wyglądała?
Anna Lewandowska pojawiła się na premierze filmu w białej satynowej marynarce, pod która nałożyła ozdobiony koronką czarny top oraz błyszczące czarne spodnie. Na nogach miała znane z jej wcześniejszych stylizacji botki. W ręku nosiła uroczą, małą torebeczkę a'la kuferek.
Włosy uczesała w charakterystyczna dla siebie fryzurę z grzywką i przedziałkiem na środku głowy. Delikatny makijaż kończył całość.
Ja widzimy, Ania jest wierna swojemu wizerunkowi i jak zawsze w jej stylizacji króluje umiar.
Czy już jednak widać, że jest w drugim trymestrze ciąży? Lewandowska tak sprytnie dobrała części garderoby, że nic nie widać, nawet najmniejszego zaokrąglenia. Wygląda natomiast niezwykle promiennie. Ciąża ewidentnie jej służy.