Ania Wyszkoni musiała przerwać koncert. Wszystko przez Michała Bajora
Co za sceny na koncercie Ani Wyszkoni! Publiczność była świadkiem wyjątkowego, emocjonującego momentu. Michał Bajor nieoczekiwanie przerwał jubileuszowy występ artystki. Miał ku temu konkretny powód.
Ania Wyszkoni świętuje swoje 30-lecie na polskiej scenie muzycznej, z tej okazji daje koncerty w całym kraju. Podczas jednego z występów w Teatrze Roma w Warszawie, publiczność była świadkiem niezwykłej niespodzianki przygotowanej przez Michała Bajora.
Dramy i osobiste wyznania. To działo się w trzecim odcinku "Królowej przetrwania"
Ania Wyszkoni przerwała koncert
Podczas występu artystka zaprezentowała swoje największe przeboje oraz utwory związane z zespołem "Łzy". W trakcie koncertu, Michał Bajor niespodziewanie pojawił się na scenie. Jak przyznał, wręczenie kwiatów artystce było wcześniej uzgodnione z jej menadżerem, lecz ani sama Wyszkoni, ani publiczność nie wiedzieli o tej niespodziance.
Ania pozdrowiła ze sceny Panią Irenę Santor (była również jej gościem) i mnie. Publiczność gorąco to przyjęła. Byłem wzruszony. A potem (o czym Ania nie wiedziała), umówiony z jej partnerem i managerem Maćkiem Durczakiem, wręczyłem jej na scenie kwiaty… Był to więc wieczór pełen niespodzianek - napisał później Bajor.
Michał Bajor o koncercie Ani Wyszkoni
Zarówno muzyczne przeżycie, jak i niespodzianka na scenie zostały entuzjastycznie odebrane przez publiczność.
A widzowie śpiewali wiele piosenek artystki razem z nią. Serdecznie gratuluję i z radością wspominam nasz wspólny duet, który specjalnie dla nas napisali Wojciech Młynarski oraz Wojtek Borkowski i zaśpiewaliśmy tę piosenkę, m.in na festiwalu w Sopocie.
Po Warszawie, Ania Wyszkoni planuje dalsze występy w miastach takich jak Kraków, Szczecin, Białystok, Wrocław czy Toruń.