Opinia publiczna, która najpierw była po stronie aktorki, po kilku tygodniach przeszła na stronę zrozpaczonego Brada, a Angelina została uznana za awanturnicę, która specjalnie chce dopiec byłemu. Dzisiaj się okazuje, ze gwiazda nie tylko nie chce już spierać się i walczyć z byłym mężem, ale nawet chce się z nim z powrotem zejść:
Jednak niestety, jak to w swoim wierszu napisał Tadeusz Boy-Żeleński: "z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz", a jak się okazuje - Brad nie chce!
Inne mądre porzekadło mówi, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki i my się bardzo z tym zgadzamy! Move on Angelino!