Paparazzi przyłapali ją w towarzystwie pociechy gdy razem kierowały się do domu. Angelina postawiła na klasyczną elegancję – co w jej wypadku jest już niemal jak drugie imię. Gwiazda miała na sobie czółenka na płaskiej podeszwie, wąskie, czarne spodnie i długi płaszcz o szlafrokowym kroju ściągnięty paskiem w talii. Spod płaszcza, który podkreślił jej proporcjonalną sylwetkę i biust, wyglądała szara koszulka kontrastująca z ciemnym zestawem. Na twarzy nieodłączne ciemne okulary, na ramieniu sporych rozmiarów torba, wypchana po brzegi najpotrzebniejszymi rzeczami. Włosy pozostawiła rozpuszczone, jedynie grzywkę spięła z tyłu głowy, by nie przeszkadzała w codziennych obowiązkach.
Jak wam się podoba? Mimo wszystkich problemów i stresu, w którym bez wątpienia żyje, Jolie wciąż wygląda znakomicie. Być może plotki o nowym związku są jednak prawdziwe – kwitnie i nie sposób tego ukryć.