Jak donoszą zagraniczne media, Angelina czuje się okropnie z faktem, że nie może już rozmawiać z byłym partnerem tak jak kiedyś, o czym przekonała się ostatnio – podczas ich tajnego spotkania w Los Angeles. Okazuje się, że tęskni za wspólnymi chwilami i rozmowami do rana:
Angelina tęskni za rozmowami z Bradem. Była zajęta dochodzeniem do siebie i radzeniem sobie z żalem po rozstaniu, ale teraz jedynym o czym myśli jest fakt, że nie może już z nim porozmawiać. Ich spotkania są teraz przelotne, głównie w towarzystwie prawników. Czas, który spędziła w oddaleniu od Brada, uświadomił jej, że tęskni za relacją, za nicią porozumienia, którą dzielili jako przyjaciele i kochankowie każdego dnia – wyjawia znajomy gwiazdy w rozmowie z Hollywood Life.
Myślicie, że z tej mąki może być jeszcze chleb? Przeżyli ze sobą ponad dziesięć lat, a Angelinę dręczy sentyment czy żałuje tego, co się stało?