Alexi Lubomirski, polski książę i jeden z najsłynniejszych fotografów świata wspiera polskich artystów
The Polish – American Fashion Foundation już po raz trzeci organizuje modowe wydarzenie w Nowym Jorku. W tym roku 26-29 października zaprezentowana zostanie wystawa młodej polskiej fotografii mody zatytułowana YOUNG POLAND kuratorem której mianowany został Alexi Lubomirski, światowej klasy fotografa polskiego pochodzenia.
Lubomirski, kurator wystawy, to światowej sławy fotograf o polskich korzeniach, pracujący dla największych amerykańskich magazynów, takich jak: Vogue, Harper’s Bazaar czy Elle. To właśnie Lubomirski wybrał fotografów biorących udział w wystawie i ich zdjęcia, które zostaną zaprezentowane w A/D/O w Nowym Jorku. Co sądzi o wystawie?
Tak, to rzeczywiście fantastyczne. Jestem bardzo podekscytowany tym, że Fundacja zwróciła się do mnie z taką propozycją. Mnie się powiodło w zawodzie fotografa i bardzo się cieszę, że mogę dziś wykorzystać ten sukces by pomóc młodym polskim fotografom. Korzenie mojej rodziny są w tak wielu krajach, że fajnie jest poczuć bliższy związek z którymś z nich. Dorastałem w Botswanie, więc tak naprawdę nigdy nie czułem, że należę do jednego konkretnego miejsca. Matka mówiła, że jestem obywatelem świata - wyznał w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską
A w jaki sposób wyglądała selekcja zdjęć, które zostały wybrane na wystawę? Alexi ma swój własny system:
W takich sytuacjach musisz ufać intuicji. Nie da się naukowo udowodnić, że to zdjęcie jest lepsze od drugiego. To zawsze jest przeczucie, impuls i tak wybierałem zdjęcia na tę wystawę. Te, które do mnie przemawiały, poruszyły mnie, zostały wybrane. Uważam, że każda promocja jest dobra i na pewno nie zaszkodzi. To, że przyjadą się pokazać do Nowego Yorku, to, że wystawa jest na Greenpoint. Im więcej ludzi zobaczy ich pracę, osłucha się z ich nazwiskami - nieważne, czy to za pośrednictwem portali społecznościowych, czy szeptanej reklamy "Wiesz, byłem na fantastycznej wystawie młodych Polaków". Na pewno przyda się też trochę szczęścia. Ostatnio sporo na ten temat rozmawialiśmy z moimi stażystami i asystentami. 80% sukcesu to ciężka praca, ambicja, poświęcenie wszystkiego. Aby móc wykonywać ten wspaniały zawód musisz walczyć zębami i pazurami. Pozostałe 20% to ślepy traf. I ten ślepy traf to na przykład spotkanie właściwych ludzi we właściwym czasie - wyjaśnił fotograf
To wspaniałe, że młodzi polscy artyści mogą liczyć na pomoc tak doświadczonych i spełnionych fotografów!